| Narodziny to świętowanie życia i nadziei, a nie choroba. |

Coraz więcej rodziców pyta o noszenie dzieci w chustach, rozważają oni zastąpienie chustą wózka lub też chustę jako uzupełnienie dla wózka.
Noszenie dzieci w chuście ma dobroczynny wpływ na rozwój emocjonalny i ruchowy dziecka. Pomaga też dobrze rozwinąć się dzieciom urodzonym przedwcześnie (kangurowa nie). To nieprawda, że noszone dzieci nie chcą potem zejść z naszych rąk, dzieje się wręcz przeciwnie - szybciej się usamodzielniają. Dzieci nie noszone i nie tulone w pierwszych miesiącach życia nie chcą i nie umieją się od nas odkleić w późniejszym życiu - takie są moje obserwacje.
Noszenie dzieci w chuście wiązanej wspomaga też rozwój bioderek, a u dzieci z dysplazją stawów biodrowych pomaga szybciej wyjść z poduszki ortopedycznej. Opowiem jak to było w naszej rodzinie. Zosia urodziła się 1 sierpnia 2007, pediatra i ortopeda od razu stwierdzili poważną dysplazję, trzeba było zakładać córeczce poduszkę ortopedyczną, którą musiała nosić całodobowo. U ortopedy pojawialiśmy się przez 5 miesięcy, co 3 tygodnie. Na spacery zabierałam Zosię w chuście wiązanej, tak też nosiłam ją po domu. Ortopeda widział nas za każdym razem w chuście i chwalił noszenie. Nie był zdziwiony, że po 5 miesiącach już nie trzeba było zakładać Zosi jakże uciążliwej poduszki. W leczeniu dysplazji pomogło noszenie Zosi w pozycji na żabkę. Teraz nadal odwiedzamy ortopedę, ale już co 2 miesiące.
W Masywie Śnieżnika - zima 2008 | Zosia śpiącą w lub obserwująca świat z chusty była z nami w górach, na zakupach, w kinie, na spacerach, w autobusie... wszędzie tam gdzie my. Nie miałam problemu ze sklepami i schodami, wąskimi drzwiami, zatłoczonym autobusie etc...
|
![]() | Warto rozważyć chustę nawet jeśli miałaby być tylko uzupełnieniem wózka - gwarantuję, że zaowocuje to w budowaniu więzi z dzieckiem. Zosia ma teraz 8 miesięcy, od 2 mies. żwawo raczkuje, stoi, chce już chodzić. Już niezbyt chętnie siedzi w chuście bo chce tuptać sama, także z trudem udaje mi się z nią pójść do sklepu po marchewki ;o). Obecnie uczę się wiązać Zosię na plecach oraz poznajemy świat z wózka spacerowego. Noszę córeczkę w pozycji na żabkę i zawsze w chuście wiązanej. Chętnie podzielę się moim doświadczeniem z osobami pragnącymi nosić swe dzieci. Ewa Nowakowska-Stańkowska tel. 608 222 440, ewkanow@poczta.onet.pl |
W kwestii chust polecamy:
Wszystkiego o chustach dowiesz się na www.chustomania.pl - jest to profesjonalna strona o noszeniu dzieci i różnych nosidełkach.
We Wrocławiu w sprawach chust i miękkich nosideł doradzają także doświadczone mamy z Klubu Kangura (www.klubkangura.com.pl).

Więcej o chustach przeczytasz w książce "Noś swoje dziecko" Magdaleny Sendor. Można ja zamówić na stronie http://ekodzieciak.pl/Ksiazka-o-noszeniu-w-chuscie-JUZ,102
Zapraszamy
Cesarskie cięcie a poród naturalny
Odkrywam Macierzyństwo - nowe wydanie, uzupełnione
Zdrowa dieta dla kobiet w ciąży
Dieta po porodzie
Przygotowanie do naturalnego porodu poprzez wizualizację.
Poród w harmonii z naturą
Dotyk miłości. Masaż niemowląt.